Wolna niedziela

      Brak komentarzy do Wolna niedziela

Kategorie

Najbliższa niedziela to pierwsza wolna niedziela w związku z wprowadzeniem zakazu handlu w niedzielę. Niby rzecz normalna. Jeden wolny dzień. Tym bardziej śmieszy mnie coraz większa ilość artykułów dotyczących tego co by tu robić, gdzie zrobić zakupy jak nie można w galeriach oraz wpisy od oburzonych ludzi dotyczące naruszenia ich wolności robienia zakupów w dowolnych dniach i jakim to koszmarem dla nich jest niemożność kupowania w tym dniu… Gdyby dwadzieścia lat temu podobna „afera” wybuchła w jakimś państwie zachodnioeuropejskim wszyscy Polacy pukaliby się w głowę krytykując nienormalnych ludzi i ich „problemy”. Jakoś wtedy ludzie mieli bardziej normalne, racjonalne podejście do życia. Dziś sami stwarzają sobie problemy. Raczej wszystkim źle niż dobrze. Narzekają na to jak jest, ale spróbujcie coś zmienić. Wtedy będą twierdzić, że jednak wcześniej było dobrze, a zmiany idą w złym kierunku. Taki kraj, że nie dogodzisz; za płotem trawa jest bardziej zielona, pas obok porusza się szybciej, wszyscy dookoła mają lepiej, więc pewnie kradną, oszukują, żerują na innych, itd. Wszyscy narzekają, że rządzący nie słuchają „narodu”, a jednocześnie ten naród ma 1000 różnych zdań na każdy temat (bez względu na to kto akurat rządzi).

Ja natomiast wbrew utyskiwaniom jakie słyszę dookoła bardzo się cieszę z wolnej niedzieli. Tym bardziej, że zapowiada się przepiękna pogoda. Zamierzam zatem wtedy otworzyć sezon aktywności. Jeśli pogoda w górkach pozwoli, chcę się wybrać z Góry Stołowe, a jeśli okaże się, że jest tam nadal śnieżnie i ślisko, wybieram się na rower i rolki. Mam nadzieję, że większość osób miło spędzi ten dzień i doceni urok wolnego. Warto mieć z życia coś więcej niż nowe buty czy sweterek. Nie da się przecenić czasu spędzonego z rodziną czy przyjaciółmi. A przecież wszyscy cały czas narzekają, że właśnie dla rodziny czy na spotkania wśród przyjaciół ciągle brakuje czasu. No to teraz macie – całą niedzielę 🙂 Miłego wypoczynku.