Nocleg w Zakopanem

      Brak komentarzy do Nocleg w Zakopanem

Kategorie

Zakopane to jedno z niewielu miast, do którego Polacy nie podchodzą obojętnie: jedni je uwielbiają – jako stolicę Tatr, świetną bazę narciarsko-rozrywkową, miasto o swoistej tradycji, którą da się odczuć na każdym kroku, klimacie tworzonym zwłaszcza od końca XIX wieku, i z wielu innych powodów; inni nie znoszą traktując jak skomercjalizowane, górskie miasteczko, hałaśliwe, przepchane turystami i tandetą, do którego nie sposób się dostać ani wydostać, bez eksplozji niezbyt pozytywnych emocji na zakopiance.

Tak się składa, że autorka lubi Zakopane (i Tatry, Tatry, Tatry), choć przyznaje, że najbardziej w miesiącach nie tak obleganych przez turystów.

Niestety i tak się złożyło, że ostatnio musiała być w Zakopanem w miesiącu „turystycznym”. No i tu się pojawił problem, bo trzeba było się gdzieś zakwaterować, co początkowo wydawało się rzeczą niemożliwą. Na szczęście wybór noclegów w google’u okazał się duży i mimo tłoku udało się 🙂
Ponieważ ocena pensjonatu była zdecydowanie pozytywna, śpieszę podzielić się opinią. Nocleg w Zakopanem znaleźliśmy w Willi Szafran na Skibówkach.

Jeśli chodzi o stronę www, to nie powaliła mnie, ale cóż zrobić, grunt, że się dobrze wyświetla i nie wyskakują na biednego poszukiwacza noclegu żadne reklamy. Cena jak na Zakopane bardzo przystępna. Okolica spokojna, parking – było gdzie autko zostawić, więc spokojnie o dobytek nie spłacony jeszcze w banku, można było oczy zamknąć 🙂

Willa bardzo klimatyczna, w „zakopiańskim” stylu, pokoje przyjemne, czyste, z cudownym widokiem na Giewont, łóżka wygodne. Wieczorem można było pocztę sprawdzić, bo willa jest zaopatrzona w WiFi. Można też było pograć w tenisa stołowego, czego autorka jednak mile nie wspomina, bo została rozgromiona ;(
Pochwały należą się również bardzo miłej obsłudze.

Tak czy inaczej, polecam wszystkim Willę Szafran. Można znaleźć również ich profil w Google+ .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *