Nobel dla Olgi Tokarczuk

      Brak komentarzy do Nobel dla Olgi Tokarczuk

Kategorie

Dziś szczęśliwy dzień dla Olgi Tokarczuk i miłośników jej literatury. Aż chciałoby się powiedzieć, że dla wszystkich Polaków, bo w końcu dopiero 5 raz nasz rodak, a właściwie rodaczka, otrzymał tę nagrodę w dziedzinie literatury. Niestety tak nie jest i to widać wszędzie. Nie trzeba wczytywać się nawet w komentarze w necie. Wystarczy obejrzeć Teleexpress, który z zainteresowaniem dziś włączyłam.

Ciekawa byłam jak zostanie przedstawiona ta informacja w „mediach narodowych”. Określiłabym to jako zawodową uprzejmość. Pominięcie jej w wiadomościach z pewnością odbiłoby się szerokim echem, więc coś należało powiedzieć. Były krótkie gratulacje właściwego ministra i króciutka relacja. Wystarczy. Żałosne to trochę, biorąc pod uwagę rangę nagrody. Ale każdą nagrodę można (albo wręcz należy pomniejszyć) kwitując ją jednym do zarzygania powtarzanym epitetem – lewacka. To taki synonim wszystkiego co się nie mieści w malutkim światopoglądzie „prawdziwych Polaków”.

To też ciekawe określenie. I ciekawe jest uważanie kogoś, kto z dziada pradziada jest Polakiem i za takiego się uważa, „Polakiem-nieprawdziwym”.

Ale odbiegam od tematu. Powiem zatem tylko, że ja w każdym bądź razie cieszę się z nagrody dla prawdziwej pisarki, prawdziwej kobiety, prawdziwej Polki – bez cudzysłowów 🙂