W latach 90-tych język rosyjski w szkołach zastąpił generalnie angielski. Zresztą nie tylko w Polsce, ale w całym tzw. bloku wschodnim. Wpłynęło to na pewno na upowszechnienie tego języka w naszej części świata. Nie spowodowało jednak, że nagle ogromna ilość ludzi zaczęła się biegle posługiwać tym językiem. Większość skończyła swoją edukację języka na szkole, ewentualnie uczelni.
I wbrew treści ogłoszeń o pracę, w których dominuje wymóg znajomości języka angielskiego (co najmniej), w wielu przypadkach nie jest on w pracy wykorzystywany. Oczywiście znajomość języka bywa przydatna. Szczególnie, gdy ktoś wyjeżdża do pracy za granicę do kraju anglojęzycznego.
Standardowo język przydaje się w czasie zagranicznych wycieczek i w rozmowach z obcokrajowcami. Co znamienne, od Polaków wyjeżdżających za granicę do pracy oczekuje się znajomości języka kraju, do którego wyjeżdżają. Niestety często nie działa to „w drugą stronę”. Wielu obcokrajowców mieszkających w okolicy nie uczy się polskiego, lecz oczekuje „dogadania” się w jego ojczystym języku, względnie łamaną angielszczyzną.
Oczywiście część osób wykorzystuje znajomość języków w pracy, w sytuacji gdy np. właściciel firmy jest obcokrajowcem, firma jest spółką córką firmy zagranicznej, kiedy zajmuje się importem lub eksportem towarów czy usług, kiedy obsługuje również obcokrajowców. Ale biorąc pod uwagę ilość firm w Polsce, w których co do zasady nie wykorzystuje się języka obcego do ilości, w której jest to niezbędne, stwierdzić należy, że w przeważającej większości firm nie wykorzystuje się tego. To tak co do zasady.
Od tej zasady są wyjątki, kiedy to taka znajomość się przydaje. Może się okazać wtedy, że pracownicy, pracownik lub właściciel firmy na tyle biegle posługuje się językiem obcym, że sam jest w stanie poprowadzić rozmowy w tym języku lub też przetłumaczyć tekst. Może się jednak zdarzyć, że tak nie jest. W takich sytuacjach pomocne będzie np. biuro tłumaczeń, które może uczestniczyć w negocjacjach, rozmowach czy też dokonywać tłumaczeń pisemnych. Obecnie nie jest przeszkodą miejsce wykonywania usługi przez biuro tłumaczeń, w przypadku translacji pisemnych.
W większości spraw, dokumenty są przekazywane elektronicznie, a zatem nie jest istotne to czy tłumacz pracuje w tym samym budynku co zlecający, czy też na drugim końcu Polski lub nawet zagranicą. Jeśli ktoś woli kontakt osobisty lub przedmiotem usługi ma być tłumaczenie ustne, w każdym mieście Polski znajdzie tłumaczy godnych polecenia.
Czasem konieczność dokonania tłumaczenia wynika z innych względów. Zdarza się, że przepisy prawa lub sytuacja (ważność dokumentu) nakłada na nas obowiązek dokonania tłumaczenia uwierzytelnionego. Tłumaczenia przysięgłe są istotne, jeśli dokument ma mieć moc prawną. Dotyczy to zwłaszcza dokumentów stanu cywilnego (aktów urodzenia, małżeństwa, zgonu). Ale także dokumentów rejestracyjnych samochodów kupionych zagranicą, dowodów osobistych, pełnomocnictw, aktów notarialnych, innych dokumentów urzędowych, itp. Aby tłumaczenie móc uznać za przysięgłe, musi być wykonane przez tłumacza posiadającego odpowiednie uprawnienia. Musi być też podbite pieczęcią i podpisane przez tego tłumacza.
