Szkła kontaktowe

      Brak komentarzy do Szkła kontaktowe

Kategorie

Ostatnio zabrakło mi mąki, więc nie namyślając się długo ubrałam kurtkę i buty i wybiegłam do sklepu. Pech chciał, że był to wieczór choć jeszcze niezbyt wyludniony, a ja po pracy zdjęłam soczewki kontaktowe. Jakież było zdziwienie sąsiadek, że ja okulary noszę.
Co prawda żadna nie powiedziała słowa o denkach od słoików, ale ich wzrok mówił sam za siebie. Cóż, jak większość okularników ze sporą wadą wzroku (i jak wielka grupa tych, którzy mają przyzwoite dioptrie), noszę szkła kontaktowe, w zasadzie codziennie. Dzięki nim wyglądam przyzwoicie, nie mam skrzywionego nosa i garba 😉 Żarty żartami, ale rzeczywiście daje mi to duże poczucie komfortu, także ze względu na brak problemów z parowaniem szkieł zimą i możliwość noszenia okularów przeciwsłonecznych latem. Ostatnio zamówiłam z podlinkowanej strony nowe szkła – biofinity, które zachwalała moja okulistka. Ciekawa jestem jak wypadną na tle acuvue, które do tej pory noszę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *