Już dawno minęły czasy, kiedy to wszystkie mieszkania wyglądały podobnie lub wręcz tak samo. W gierkówkach niemal wszystkie mieszkania miały taki sam metraż i rozmieszczenie pomieszczeń. Biorąc pod uwagę braki towarów na rynku, w tym niedostatek mebli i to, że się kupowało to co „rzucili” i że „rzucali” to samo (asortyment nie był zróżnicowany), skutkiem tego stanu musiało być podobne umeblowanie podobnych mieszkań.
Kiedy np. weszły w modę meblościanki z podnoszonym łóżkiem, stały w wielu domach, przy czym nie przypominam sobie, żebym widziała więcej niż jeden wzór tego cuda ówczesnego meblarstwa. Podobnie było z meblami pokojowymi – najpierw produkowanymi na wysoki połysk, a później w jakiejś lepszej lub gorszej (z przewagą tej drugiej) okleinie. Tapczany, a właściwie wersalki, z tego okresu również nie grzeszyły oryginalnością i urodą. Pewnie dlatego tak upowszechniły się w tym czasie wszelkiego rodzaju kapy, narzuty, itp.
W dzisiejszych czasach na szczęście rynek mebli mamy większy, choć z wyraźną przewagą jednego sklepu. Jakiego? Oczywiście szwedzkiego pochodzenia 🙂 Warto jednak rozejrzeć się za alternatywą. Mamy sporo rodzimych producentów, którzy robią dobrej jakości meble. Przykład: szynaka meble, które są produkowane dla różnych odbiorców – w zależności od gustu i zasobności portfela. Przy czym mam wrażenie, że coraz mniej osób przywiązuje znaczenie do staropolskiego zastaw się a postaw się – wybierając meble. Wynika to zapewne nie tylko z zasobności portfela, ale też z przekonania że co kilka, kilkanaście lub ostatecznie kilkadziesiąt lat warto wymienić meble, bo to zarówno odświeża wygląd mieszkania i przyjemniej przechowywać rzeczy w nowych meblach. Więc po co wydawać majątek na drogie meble, które wcale nie są przeznaczone do dłuższego użytkowania niż meble tańsze? Z tym przekonaniem działa szwedzki gigant i z niego też bierze przykład coraz więcej polskich przedsiębiorstw. Na pewno u polskich producentów można kupić świetne stoły i krzesła, kuchnie, meble do salonu, sypialni i dziecinnego pokoju, a także łóżka, tapczany i inne dobre meble pokojowe. Może warto więc rozpocząć poszukiwania nowych mebli od rodzimego rynku? Myślę, że niejednego zdziwi i niejeden odnajdzie na nim coś co trafi w 100-procentach w jego gust.
